wtorek, 18 Lipiec, 2017 | Autor:

Jak większość z Was zostałem ostatnio zaskoczony (podkreślam niemile) wejściem w życie ustawy  z dnia 1 kwietnia 2016 r. O zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów  i urządzeń użyteczności publicznej, a mianowicie uchwaleniem przez Radę Gminy w Będzinie uchwały  NR XXXVII/282/2017, w której to zmianie podlegają następujące nazwy ulic:

1) ul. Stanisława Gawlika na ul. dr. Tadeusza Kosibowicza

2) ul. 15 grudnia na ul. Andrzeja Wajdy,

3) ul. Wawrzyńca Stalickiego na ul. Wisławy Szymborskiej

4) ul. XXXV-lecia PRL na ul. rtm. Witolda Pileckiego

5) ul. Józefa Podsiadły na ul. Rutki Laskier

6) ul. Wincentego Pstrowskiego na ul. Stanisława Wygodzkiego

7) ul. Armii Ludowej na ul. Jana III Sobieskiego

8) ul. Pawła Findera na ul. Mieroszewskich

9) ul. Małgorzaty Fornalskiej na ul. Mariana Kantora-Mirskiego

10) ul. Karola Świerczewskiego na ul. Gzichowską

11) ul. Janka Krasickiego na ul. prof. Jana Świderskiego

12) ul. Marcelego Nowotki na ul. Czesława Miłosza

13) ul. Przodowników Pracy na ul. Jana Matejki

14) ul. ZBoWiD-u na ul. mjr. Bolesława Zagórnego

15) ul. Józefa Skalskiego na ul. Stanisława Skalskiego

16) ul. Władysława Kniewskiego na ul. Gabriela Narutowicza

17) ul. Henryka Rutkowskiego na ul. Ignacego Daszyńskiego

18) ul. Wirginiusza Chmielewskiego na ul. Rafała Sznajdera

19) ul. 9 Maja na ul. bp. Adama Śmigielskiego

20) ul. I Armii Wojska Polskiego na ul. Józefa Retingera

21) ul. Dąbrowszczaków na ul. Wojciecha Jastrzębowskiego

22) ul. Walki Młodych na ul. dr. Adama Bilika

23) ul. Gwardii Ludowej na ul. Ignacego Paderewskiego

24) ul. Władysława Hibnera na ul. PCK

25) ul. Leona Kruczkowskiego na ul. Tadeusza Mazowieckiego

26) ul. Anastazego Kowalczyka na ul. Józefa Oleksego

27) ul. Lucjana Szenwalda na ul. Jadwigi Migowej

Niestety ku mojemu zdziwieniu mieszkając na ulicy Stanisława Gawlika załapałem się na zmianę. Mieszkając tutaj kilka lat cały czas myślałem, że patronem mojej ulicy jest aktor teatrów: Starego w Krakowie, Miejskiego w Katowicach, Ziemi Pomorskiej w ToruniuPolskiego w Poznaniu, Dramatycznego we Wrocławiu, a tu ku mojemu zaskoczeniu wychodzi na to, że jakiś czeski komunista, o którym zresztą w internecie za dużo nie znalazłem. Początkowo gdy usłyszałem, że chcą mi zmienić nazwę ulicy, pomyślałem sobie to chyba jakiś żart, jednak gdy kilka dni temu mój zarządca powiesił kartkę na tablicy ogłoszeń, że nadszedł czas się pożegnać ze starą nazwą od początku lipca – szczerze mnie zatkało. Przed oczami momentalnie pojawiły mi się stosy dokumentów i stracone godziny czasu na ich wymianę. Od razu ogarnęła mnie złość. Dlaczego ze mną, jako mieszkańcem Będzina nie skonsultowano tej sprawy? Dlaczego miejski tabloid od kilku miesięcy milczał i nie informował mieszkańców o tak ważnym fakcie, pomimo, iż jak czytam na stronie urzędu miasta – już na początku roku Rada Miejska w Będzinie powołała komisję ds. analizy zmian nazw budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej na terenie miasta.  No to ja się pytam dlaczego?

Zastanawiam się jaki jest sens wybierać radnych spośród mieszkańców Będzina, skoro oni i tak pomijają nas przy wszelakich kwestiach. Spośród 27 ulic tak naprawdę Rada Miasta zrobiła ukłon tylko i wyłącznie wobec mieszkańców ulicy Skalskiego w Będzinie (zmiana imienia z Józefa na Stanisława będzie niezauważalna). Reszta mieszkańców widać zbyt małe okręgi wyborcze tworzy – więc ich zdekomunizowano bez żadnych konsultacji społecznych i poinformowano po fakcie. Zastanawiam się czemu nie dało się tak zrobić wobec kilku innych ulic. Jak pogrzebałem w necie to od razu znalazłem przynajmniej 3 innych Stanisławów Gawlików, których śmiało można było wynieść na ołtarze przez szanowną komisję. Ale widać mojemu Staszkowi nie było dane (nawet IPN na swojej oficjalnej stronie go nie wymienił, jako bezpośrednio kwalifikującego się do odstrzału). Szczerze czuję się rozczarowany. Nie wspomnę ludzi z mojego osiedla, których większość stanowią starsi ludzie (byli pracownicy Huty Będzin) i którzy do nazwy się po prostu przyzwyczaili. Ciekawe kto tych ludzi teraz hurtem do ZUS zawiezie aby zaktualizować dane do emerytury czy renty? dr Kosibowicz? To już mogli radni nazwać ulicę neutralnie Hutniczą czy Hucianą – przynajmniej by się mieszkańcom osiedla mile kojarzyła. Albo kompletnie nie zmieniać. Kilka dni temu pojawiła się informacja, iż najważniejsze instytucje w Będzinie zostały powiadomione o zaistniałym fakcie. Cóż z tego, jak i tak do wszystkich zainteresowanych trzeba będzie się wybrać osobiście lub złożyć stosowne oświadczenie albo wypełnić elektroniczny formularz aktualizacji danych. Tak szacunkowo strzelam, że ponad 10 tys. ludzi w Będzinie właśnie przeklina pod nosem lub będzie – jak zorientuje się co ich czeka w najbliższej przyszłości.  A wydział Ksiąg Wieczystych w Będzinie oraz Wydział Geodezji czeka wkrótce inwazja. Dowody osobiste, rejestracyjne, polisy ubezpieczeniowe, ZUS, US, umowy kredytowe, leasingowe, zakład pracy, bank, dostawcy prądu, gazu, telefony, pieczątki i tak dalej – to wszystko prędzej czy później będzie trzeba zaktualizować. 

I na koniec wisienka na torcie – wszystkie wspólnoty mieszkaniowe, którym udało się dokonać pasteliady w ostatnim czasie i pochwalić się piękną, wielką nazwą ulicy w postaci grafiki na elewacji, (a nieszczęśliwie załapały się na ustawę dekomunizacyjną) – czeka przymusowa robota – zmiana nazwy ulicy na budynku (tutaj zgodnie z obowiązującym prawem obowiązek spada na właściciela budynku). Szczególnie pozdrawiam wspólnotę z 9-go Maja i napis na wysokości około 30 m. Oj będzie się działo w najbliższym czasie… A mogliśmy się jako mieszkańcy postawić wojewodzie.

 

 

wyświetleń: 145
Możesz śledzić komentarze do tego wątku poprzez subskrypcję RSS 2.0. Komentarze i pingi są wyłączone.

Komentarze zostały wyłączone.